Cantata „Samotni jak gwiazdy” na 40 rocznicę wizyty św. Jana Pawła II w Nowym Targu
NOWY TARG. Cantata „Samotni jak gwiazdy”, skomponowana na przełomie wieków przez Edwarda Zawilińskiego, do słów poety Adma Ziemianina, była gwoździem artystycznego programu niedzielnych obchodów jubileuszu papieskiej wizyty. Monumentalne, ponad godzinne wykonanie z udziałem kompozytora, autora tekstów, pięciorga solistów i dwóch chórów, publiczność nagrodziła owacją na stojąco.
Nasze próby rozpoczęły się już pod koniec marca. Osobno przygotowywał się chór Echo Gorczańskie z dyrygentem Piotrem Augustynem.Spotkaliśmy się na dwóch wspólnych próbach.Na jedna z nich przyjechał kwartet smyczkowy z Krakowa. Wspólna próba chórów i orkiestry kameralnej „Soave” pod dyrekcją Kingi Bocheńskiej-Szostak odbyła się tylko w dniu koncertu. Ale daliśmy radę i mamy ogromna satysfakcję z uczestniczenia w tym muzycznym dziele
Jedyną miejscową solistką była nasza dyrygentka Joanna Szczerba. Razem z nią śpiewali: inicjatorka kantatowego koncertu Agnieszka Roesner-Zawilińska, Klaudia Luranc, Rafał Pawłowski „Mietek” i Roman Klimowicz.
Kompozytorowi bardzo spodobały się nasze połączone chórowe siły i po koncercie oświadczył ze sceny:
Graliśmy w różnych zespołach, ale tak wspaniałych chórzystów nie mieliśmy nigdy!
Za tym poszła obietnica skomponowania czegoś specjalnie dla naszej chóralnej grupy.
– Ja nawet płakałem – po prostu rozbeczałem się ze wzruszenia… – zdradził kompozytor, gdy już wszyscy zeszli ze sceny.
Nagrodzony owacją na stojąco koncert na rynku – choć logistycznie trudny ze względu na ilość wykonawców – przeszedł oczekiwania inicjatorów i organizatorów, oraz publiczności.
Sama kantata jest jednym wielkim odniesieniem do Boga, dziełem o relacjach między człowiekiem a Stwórcą, o miłości i pięknie.
– Ta poezja jest o Bogu, który nas kocha i jest tolerancyjny, otwarty, serdeczny, łaskawy – powiedział po koncercie mistrz poetyckiego słowa. – Takiego Boga właśnie najbardziej nam potrzeba. Czasami nam pogrozi palcem, ale On jest wśród nas i módlmy się do niego, żeby wciąż taki był. Trzeba do Niego się zwracać, bo On jest naprawdę dla nas. Uważam, że on jest poniekąd przyjacielem, a nie surowym sędzią, który za wszystko każe. Poza tym ma poczucie humoru i to jest najważniejsze.
To samo dotyczy warstwy tekstowej, stworzonej przez krakowskiego poetę. Na scenie w rynku jego wiersze, w autorskim wykonaniu, stały się też przerywnikami kolejnych muzycznych sekwencji. Edward Zawiliński, jako kompozytor i wykonawca jednocześnie, siadł przy fortepianie.
Niedziela była głównym dniem obchodów 40. rocznicy pielgrzymki papieża-Polaka do ojczyzny, podczas której Ojciec Święty odwiedził także Nowy Targ.
Film przygotował Michał Piszczek
Przeżyjmy to jeszcze raz